W Bogatyni doszło do zatrzymania 39-letniego mężczyzny, który został „przyłapany na gorącym uczynku” wewnątrz altanki działkowej. Mężczyzna wykorzystał moment, by odpocząć przed planowanym wyniesieniem skradzionych przedmiotów. W wyniku działań policji, mężczyzna usłyszał sześć zarzutów, w tym dotyczących kradzieży o łącznej wartości niemal 4,5 tysiąca złotych.
Informacje o włamaniu do altanki działkowej dotarły do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu. Zgłoszenie wskazywało, że sprawca może być jeszcze na miejscu. Policjanci natychmiast ruszyli w rejon ogrodów działkowych, gdzie potwierdzili obecność mężczyzny. Zastali go wewnątrz altanki w trakcie snu, co znacznie ułatwiło ich interwencję.
Podczas kontroli, funkcjonariusze ustalili, że zatrzymany przygotował już elektronarzędzia do wyniesienia z altanki. Mężczyzna, dobrze znany policjantom z wcześniejszych incydentów, przyznał się do winy. Na podstawie zebranych dowodów przeciwko niemu, został obciążony czterema zarzutami związanymi z włamaniami oraz kradzieżami. Działając w warunkach recydywy, mężczyzna może zostać skazany na karę pozbawienia wolności sięgającą 15 lat.
Źródło: Policja Zgorzelec
Oceń: Zatrzymanie włamywacza w Bogatyni – konsekwencje prawne po włamaniu do altanki
Zobacz Także


